niedziela, 29 marca 2015

Return

Hej ;*

Na wejściu chciałybyśmy przeprosić za tak długą przerwę, ale pogoda była dobra a czasu na wszystko za mało. Szkoła, nauka, znajomi i przyjemności. W ostatnich dniach czy tam nawet tygodniach nic szczególnego się nie działo . Zero imprez, bo trwa post ale wczorajsza sobotnia noc była nie zapomniana. Byłyśmy na koncercie Kaliego. Były tez supporty miedzy innymi PETIT, Leszek i Bua/Thomson. Gardła i nogi bolą strasznie. Pomimo tłumów uciskających na nas jak to przed sceną jesteśmy bardzo zadowolone. Niestety nie załapałyśmy się na zdj z nim. Poza koncertem nic ciekawego codzienna rutyna i wyjścia na miasto ze znajomymi. Oczywiście skorzystałyśmy z pięknej pogody i wybrałyśmy się na zdjęcia z Olivcią, która sama prowadzi swojego bloga  KLIK! .Zostawiamy was ze zdjęciami i zapraszamy niedługo na nowy post ;) Do zobaczenia ;*








 


Niestety jakość tego zdjęcia nie jest idealna, ale ważne że jest. Jedyne dwa w miarę wyraźne zdj z koncertu.
Lewe-> Kali, Prawe -> Petit


wtorek, 3 marca 2015

School.

I nadszedł nie mile widziany koniec ferii. Powrót do szkoły nie jest ani kolorowy ani przyjemny. Skończyło się spanie do południa i leniuchowanie. Teraz musimy znów siedzieć większość czasu przy książkach, chociaż nie zawsze z dobrym efektem. Pogoda można powiedzieć ze czasem dopisywała lecz zawsze jak chciałyśmy zrobić zdjęcia to zaczynało się psuć, padał śnieg albo deszcz i tak na zmianę. Ferie uważamy za udane. Pierwszy tydzień spędziłyśmy osobno, natomiast drugi tydzień siedziałyśmy ze znajomymi a na weekend pojechałyśmy na Śląsk do rodziny. Mamy nadzieje za wsze ferie, które już dawno się skończyły były równie ciekawe jak nasze. Notka dziś niestety jest krótka, ponieważ jest mało tematyczna. Teraz zostawiamy was z małą szybką sesją. I od razu przepraszamy za niezbyt dobra jakość zdjęć ale wszystko dziś odmówiło nam posłuszeństwa. Do następnego.